Szczęśliwi po odwiedzeniu Nephen

 Zwiedzaliśmy Siegen. A chwilę potem, na górnym zamku…RUBENS!!! I jego 9 obrazów! Nie mogliśmy odpuścić. Mieszkaliśmy w Pensjonacie Stella z przemiłą właścicielką, Włoszką, p.Josephiną. Przeżyliśmy tam bardzo wzruszający moment, gdy zobaczyliśmy łzy w jej oczach w trakcie spontanicznego dla niej śpiewu po włosku. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim, którzy pomagali nam w przygotowaniach do wyjazdu. Dzięki Wam uczyniliśmy pozytywną atmosferę w pięknym mieście Netphen. Muzyka dzięki temu mogła trafić na żyzną glebę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.